?

Nietolerancja pokarmowa, kiedy poprawa?

Witam serdecznie. Od kilku lat zmagam się z różnymi, na pierwszy rzut oka niezwiązanymi ze sobą objawami. Należą do nich : bóle stawów, migreny, zawroty głowy, problemy z koncentracją, ból gardła oraz katar ( najczęściej po przebudzeniu), biegunki, nudności, ból lewego ucha, biały nalot na języku, osłabienie. szybsze bicie serce, nerwica. Badania, które przez wykonałem to : prześwietlenie i usg stawów kolanowych, gastroskopia, badanie ucha, badanie western blot na bolerioze, ekg ( nawet kilka razy), badanie z kropli krwi, kilkukrotnie morfologię krwi oraz moczu ( kilku miesięcy temu zrobiłem rozszerzoną morfologię, gdzie było chyba z siedemdziesiąt pozycji), badanie na zapalenie wątroby, badanie na HIV, usg jamy brzusznej. Oczywiście żadne z tych badań nic mi nie wykazało. Wynika z nich, że jestem okazem zdrowia. Kilka tygodni temu zdecydowałem się zrobić badanie na nietolerancję pokarmową. Od pewnego czasu zauważyłem zależność, że moje złe samopoczucie jest poprzedzane przez problemy z żołądkiem oraz jelitami. W badaniu wyszło mi, że nie toleruje pewnych rodzajów pokarmów. Przeszedłem na dietę eliminacyjną. Po kilku dniach diety poczułem znaczną poprawę, która utrzymywała się dwa tygodnie. Po tym czasie moje samopoczucie powróciło do stanu sprzed rozpoczęcia diety. Czy możliwym jest, że mój organizm się oczyszcza i w takie sposób reaguje? Po jakim czasie przestrzegania diety i braku poprawy będzie można uznać, że moje problemy nie są związane z nietolerancją pokarmową i przyczyny należy szukać gdzie indziej? Z góry dziękuje za odpowiedź.

2018-06-26 Kategoria: Choroby autoimmunologiczne