?

Odchudzanie bez woreczka żółciowego.

Odchudzanie bez woreczka żółciowego.
W styczniu 2016 r. rozpoczęłam odchudzanie i do stycznia 2017 r. zrzuciłam 45 kg. Jem zdrowo-małe posiłki co 3 godziny (5-6 dziennie), dużo warzyw, wszystko gotowane w tym na parze, koktajle owocowe/warzywne, chude mięsa, ryby i piję ok. 2 litrów wody dziennie. W zeszłym roku ćwiczyłam 2-3 razy w tygodniu (szybkie spacery, rowerek stacjonarny, orbitrek). W styczniu 2017 r. wycięto mi woreczek żółciowy ze względu na kamienie i bolesne dolegliwości. Przez 3 miesiące po operacji nie ćwiczyłam ze względu na ryzyko przepukliny (tylko spacerowałam) ale mimo tego, że utrzymałam zasady zdrowego odżywiania przybyło mi 5 kg. Od maja wykupiłam karnet fitness i ćwiczę już ostrzej niż w zeszłym roku (Zumba, step aerobik, aqua aerobik itp) 4 razy w tygodniu. Pomimo tego moja waga nie spada - nie mogę nawet zrzucić tych 5 kg które mi przybyły po operacji.
Czy brak woreczka i mniejsza ilość żółci może być tego powodem? Czy naturalne środki żółciopędne mogłyby pomóc (np. sok z karczocha - czytałam tylko o nim, ale nigdy nie piłam)?
Nadmieniam, że takie rzeczy jak ciasta, smażone kotlety czy fast foody jem bardzo okazjonalnie (głównie na przyjęciach rodzinnych typu komunie, śluby). Nie stosowałam też żadnych suplementów diet reklamowanych jako odchudzające.

Bardzo proszę o radę, bo ze swojej strony robię naprawdę wiele, a na treningach wyciskam siódme poty, ale przy braku spadku wagi spada również moja motywacja i psychiczne samopoczucie, a bardzo nie chcę załamać się i wrócić do stanu z początku mojej drogi tj. do wagi 130 kg (w styczniu 2016r.). Obecnie ważę 90 kg.
Marta

Kategoria: Odchudzanie