Co jeść żeby schudnąć? Sprawdź kilka prostych wskazówek, które pomogą Ci w walce ze zbędnymi kilogramami.

Za problemy w utrzymaniu odpowiedniej masy ciała odpowiadają często podstawowe błędy żywieniowe. Chcesz schudnąć? Nie musisz od razu zmieniać swojego stylu życia o 180 stopni. Nowe nawyki zacznij wprowadzać powoli, małymi krokami.

Te 5 prostych wskazówek pomoże Ci w walce ze zbędnymi kilogramami. Zacznij je stosować każdego dnia. Zobaczysz, że nie wymaga to dużo wysiłku.

1. Wybieraj jak najmniej przetworzone, dobre jakościowo produkty

Świadomie wybieraj produkty spożywcze. Nie sugeruj się tym, że na opakowaniu napisano “fit”. ZAWSZE czytaj skład produktu, niezależnie czy wybierasz pieczywo, jogurt, ketchup czy… mieszankę przypraw.

Jakie produkty wybierać?

  • Im krótsza jest lista składników, tym lepiej – produkt jest mniej przetworzony i nie zawiera niepotrzebnych ulepszaczy.
  • Składniki są zawsze wymienione w kolejności malejącej – te które są na początku występują w największej ilości. Unikaj produktów, które na początku składu zawierają m.in. cukier i jego zamienniki, sól, tłuszcze utwardzone.
  • Unikaj produktów o dużej ilości substancji dodatkowych, zwłaszcza tych, które są Ci zupełnie nieznane.

Jeśli masz problem z analizą etykiety, polecam Ci stronę https://czytajsklad.com/. Znajdziesz tam dużo cennych informacji na temat dodatków do żywności oraz przeanalizowane już pod względem składu produkty.

2. Zrezygnuj z cukru i słodyczy

Nie, cukier nie krzepi. Nie zawiera żadnych substancji odżywczych, a dostarcza jedynie tzw. “puste” kalorie. Wydaje Ci się, że nie dodajesz do niczego cukru, nie jesz słodyczy, więc problem Cię nie dotyczy? Nic bardziej mylnego. Jeśli nie czytasz zawsze składu produktu to prawdopodobnie, co prawda nieświadomie, też jesz cukier.

Co jeść, żeby schudnąć? Zrezygnuj z cukru i słodyczy

Soki i dżemy wytwarzane z zagęszczonego soku, pieczywo barwione karmelem czy kiełbasa z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego – te wszystkie produkty są źródłem cukru!

Unikaj produktów, które w swoim składzie mają m.in.: wszelkiego rodzaju syropy, zagęszczony sok owocowy, karmel, cukier brązowy, dekstryny, laktozę (jako dodatek), fruktozę, glukozę, melasę, słód. Jak najrzadziej sięgaj też po produkty ze słodzikami (aspartam, acesulfam K, mannitol, ksylitol, sorbitol itp.).

3. Jedz różnorodnie

Im bardziej Twoja dieta jest urozmaicona, tym lepiej – większe prawdopodobieństwo, że dostarcza wszystkie składniki odżywcze, które są niezbędne do zaspokojenia potrzeb żywieniowych Twojego organizmu. Jeśli nie ma wskazań medycznych, NIE ELIMINUJ sam konkretnych składników pokarmowych lub grup produktów. Nie ulegaj dietetycznym modom, które zmieniają się jak w kalejdoskopie. Wbrew temu, co twierdzą celebryci: wyeliminowanie chleba, makaronu czy też glutenu nie jest najlepszym pomysłem na odchudzanie.

Jedz kolorowo, jedz w każdym posiłku warzywa i owoce, jedz pieczywo, makaron, ryż, kasze, różne rodzaje mięsa i produktów mlecznych, jajka pod różną postacią i rośliny strączkowe. Jedz UROZMAICONE posiłki.

4. Zachowuj odpowiednie przerwy między posiłkami, nie podjadaj

Bardzo ważny punkt, który często jest bagatelizowany! Za mało posiłków, za długie przerwy między posiłkami i po powrocie do domu pojawia się wilczy głód nie do opanowania.

Jedz co 2,5-4 godziny. Staraj się, żeby Twój posiłek nie trwał dłużej niż 30 minut, kończ już jeść, jak czujesz lekką sytość. Nie podjadaj! Daj swojemu układowi pokarmowemu trochę “odpocząć”. Czasami “wyłączamy” myślenie i nie kontrolujemy, że właśnie znów coś zjadamy z nudów, nawet nie czując głodu.

5. Ogranicz picie alkoholu

Piwo, lampka wina czy drink. Panujemy nad tym co zjadamy, natomiast wypijane trunki nie kojarzą nam się z kaloriami. BŁĄD!

co pić żeby schudnąć

Jeżeli chcesz schudnąć, postaraj się ograniczyć spożycie alkoholu

 

1 g alkoholu dostarcza 7 kilokalorii (dla porównania, 1 g tłuszczu dostarcza 9 kcal), co w przeliczeniu na kieliszek wódki (50 ml wódki 40% = 16 g alkoholu) daje… 112 kcal! Doliczmy do tego jeszcze napój, np. 200 ml Coca-coli (84 kcal) i mamy niecałe 200 kcal. Niezła “bomba kaloryczna”, prawda?

Mało tego – alkohol wzmaga apetyt, więc do drinka pojawiają się chipsy, paluszki i inne przekąski. Wartość naszej tykającej “bomby kalorycznej” w dalszym ciągu rośnie. Często kilka drinków i niewinna garść przekąsek to kaloryczna równowartość solidnego obiadu z deserem! Przeczytaj artykuł: Alkohol, a dieta – jak i co pić, aby nie przytyć?

Ocena: 5.0. Z 2 głosów.
Please wait...